Niezwykle jestem zaskoczona! wygrałam gadżety z logo The tall ships races...
Ucieszyłam się - przyznam, gdy pisałam odpowiedź na pytanie, które padło w TV stwierdziłam - że z pewnością nic nie wygram, ale tak bardzo chciałam - choć raz coś wygrać.
Udało się, dzisiaj otrzymałam maila, wracając do domu podreptałam do budynku telewizji odebrać nagrodę (podśmiewając pod nosem, że to pewnie będzie długopis - bo nie wsłuchiwałam się w to co Pan w telewizorze mówił).
Ku mojemu zdziwieniu torba pełna gadżetów - WOW!
Otrzymałam:
- breloczek,
- czapkę z daszkiem,
- koszulkę,
- zdjęcia statków,
- kubek,
- torbę.
Dziękuję bardzo! Od razu przyjemniej zaczął się dzień :)
Nadal nie mogę się zmotywować do przejrzenia wszystkich zdjęć i wybrania kilku do wrzucenia tutaj. A wydaje mi się, że jest z czego wybierać. Czy wspominałam już, że bardzo miło wspominam te kilka ostatnich dni? Szczecin tętnił życiem...mógłby tak już na zawsze.
Tylko na jeden statek udało nam się wejść - Cuauhtémoc - szczęśliwie, że w poniedziałek kolejka nie była ogromna i szybko zniknęła gdzieś za nami...
Załoga statku Cuauhtémoc.
kolejne zdjęcia z parady:
Pięknie to wyglądało :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parada. Pokaż wszystkie posty
środa, 7 sierpnia 2013
wtorek, 6 sierpnia 2013
The Tall Ships Races part 1
W Szczecinie odbyła się pewna impreza...
w zasadzie dziś dopiero oficjalnie zamykana.
Impreza...a może wydarzenie roku? Być może, bo działo się wiele i nie chodzi wcale o same wypadki - ale i o organizację ;-).
W piątek odbyło się powitanie żaglowców, nie obyło się bez małych "otarć". Pogoda była obiecująca, może zbyt, bo gdy w sobotę wybraliśmy się aby pokazać żaglowce synkowi...żar z nieba lał się prosto na nas. Wołać się chciało ZADASZENIA...WODY! WIĘCEJ WODY! żeby to morze było to skok od razu w odzieży by był zaliczony, a morza nie ma to tylko woda w butelkach i sorbety (ble!).
A stoisk...niezliczona masa! piwo, obwarzanki, soki, lody...oscypki, nawet znalazły się specjały litewskie i paski do spodni wśród innych dziwactw.
Sama radość dla dzieci, ale nie tylko ... teraz zostały tylko zdjęcia i wspomnienia z kolorowych dni :)...
Chciałabym bardzo, żeby w Szczecinie częściej bywały takie wydarzenia, przypływały tak piękne statki i tętniło życie!
Gra (pięknie i z detalami przedstawione najpiękniejsze budowle Szczecina) - strefa animacji dla dzieci
Hostessy z PKO BP zajmowały się "makijażem" dziecięcym ;) nieodpłatnie, mój kotek był wniebowzięty
Nissan również zadbał o to, aby dzieci się nie nudziły podczas gdy starsi oglądali samochody i oferty :)
Możliwość odbycia rejsu - towarzyszyły nam cudne koszulki Tybopi.pl ! Obłędne są a przynajmniej ja się czułam obłędnie ;-) (bardzo dobre jakościowo - i spełniły swoją rolę)
a na koniec...gdy już się zbieraliśmy, zdałam sobie sprawę, że jeszcze nie było parady, w pędzie strusim dotarłam i zdjęć trochę napstrykałam (pomijam zachowanie ludzi gdzie ktoś krzyczał mi za plecami, że też chce zdjęcia a druga osoba i trzecia wchodziły mi przed obiektyw machając ręką z aparatem i robiąc zdjęcia na oślep). Jestem świadoma, że każdy chce zdjęcia...ale wystarczy się dogadać...tak więc chowając się między nogami gapiów ... pstrykałam.
więcej zdjęć w kolejnym poście...
cdn ;-)
w zasadzie dziś dopiero oficjalnie zamykana.
Impreza...a może wydarzenie roku? Być może, bo działo się wiele i nie chodzi wcale o same wypadki - ale i o organizację ;-).
W piątek odbyło się powitanie żaglowców, nie obyło się bez małych "otarć". Pogoda była obiecująca, może zbyt, bo gdy w sobotę wybraliśmy się aby pokazać żaglowce synkowi...żar z nieba lał się prosto na nas. Wołać się chciało ZADASZENIA...WODY! WIĘCEJ WODY! żeby to morze było to skok od razu w odzieży by był zaliczony, a morza nie ma to tylko woda w butelkach i sorbety (ble!).
A stoisk...niezliczona masa! piwo, obwarzanki, soki, lody...oscypki, nawet znalazły się specjały litewskie i paski do spodni wśród innych dziwactw.
Sama radość dla dzieci, ale nie tylko ... teraz zostały tylko zdjęcia i wspomnienia z kolorowych dni :)...
Chciałabym bardzo, żeby w Szczecinie częściej bywały takie wydarzenia, przypływały tak piękne statki i tętniło życie!
Gra (pięknie i z detalami przedstawione najpiękniejsze budowle Szczecina) - strefa animacji dla dzieci
Hostessy z PKO BP zajmowały się "makijażem" dziecięcym ;) nieodpłatnie, mój kotek był wniebowzięty
Nissan również zadbał o to, aby dzieci się nie nudziły podczas gdy starsi oglądali samochody i oferty :)
Możliwość odbycia rejsu - towarzyszyły nam cudne koszulki Tybopi.pl ! Obłędne są a przynajmniej ja się czułam obłędnie ;-) (bardzo dobre jakościowo - i spełniły swoją rolę)
a na koniec...gdy już się zbieraliśmy, zdałam sobie sprawę, że jeszcze nie było parady, w pędzie strusim dotarłam i zdjęć trochę napstrykałam (pomijam zachowanie ludzi gdzie ktoś krzyczał mi za plecami, że też chce zdjęcia a druga osoba i trzecia wchodziły mi przed obiektyw machając ręką z aparatem i robiąc zdjęcia na oślep). Jestem świadoma, że każdy chce zdjęcia...ale wystarczy się dogadać...tak więc chowając się między nogami gapiów ... pstrykałam.
więcej zdjęć w kolejnym poście...
cdn ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

